ZOBACZ ZGŁOSZONE PSIAKI
Nasz piesek Punia jest malusieńki i najfajniejsze jest to że jest z nami. Codziennie rano odkopuje moja córeczkę z pod kołdry całując ja po buzi i budzi do szkoły. Dlatego mimo że ma imię Pusia to śmiejemy się że powinna nazywać się Lawia od lawiny bo odkopuje z pod lawiny poduszek.